Przejdź do treści
Firmowe szkolenia AI

Warsztat i wyzwania dla rekruterów – Od czatu do sourcingu w praktyce

Jak w agencji rekrutacyjnej z zespołem 20+ rekruterów połączyliśmy warsztat praktyczny z serią wyzwań, które zostały w pracy po sali.

Punkt wyjścia

Agencja rekrutacyjna, zespół 20+ rekruterów. AI znali. Używali jej jako czatu. Sourcing, systematyzacja pracy i automatyzacja workflowów zostawały tam, gdzie były przed ChatGPT. Stanowiska obsadzano tempem, na jakie starczało ludzi, nie tempem, na które narzędzia by pozwoliły.

Problem

Rozwiązanie: warsztat, potem wyzwania

Najpierw warsztat praktyczny. Rekruterzy na sali wypróbowali narzędzia, których używają nowoczesne zespoły rekrutacyjne: wyszukiwanie kandydatów, systematyzacja, automatyzacja. Nie wykład o trendach.

Po warsztacie seria wyzwań. Kolejne sposoby użycia AI w ich prawdziwej pracy. Celem było wbić to w nawyk, nie wypełnić ankietę.

Jak to działa:

  1. Wypróbować na sali. Jeśli rekruter tego nie spróbuje na żywo, w poniedziałek tego nie otworzy.
  2. Wyzwania po warsztacie. Tygodnie po terminie, nie mail ze slajdami.
  3. Follow-up, na którym widać zmianę. Kolejne tygodnie pokazały, czy sourcing naprawdę poszedł ponad stary sufit.

Co się zmieniło

Co z tego wziąć do siebie

  1. Warsztat bez wyzwania kończy się w notatkach. Kolejne tygodnie są częścią dostawy, nie bonusem.
  2. Zacznijcie tam, gdzie zespół już czatuje. Kolejny krok to sourcing i workflow, nie nowe narzędzie dla frajdy.
  3. Wydajność to często nawyk, nie sufit. Gdy rekruter zobaczy, że ogarnia więcej profili, zmieni się też to, ilu klientów zespół weźmie.

Jak to spróbować u was

Jeśli interesuje was podobny warsztat u siebie, zacznijmy od 15-minutowej rozmowy. Sprawdzimy, czy to ma u was sens i które ze szkoleń będzie najlepszym startem. Kolejne historie z firm są w dziale Realizacje.

Chcecie czegoś podobnego u siebie? Zacznijcie od 15-minutowej rozmowy.